13-latka zbiegła za schodów, trzymając się za szyję I krzycząc z bólu. Matka nie potrafiła jej pomóc

13-latka zbiegła za schodów, trzymając się za szyję I krzycząc z bólu. Matka nie potrafiła jej pomóc

W obecnych czasach wiele osób, a zwłaszcza dzieci, mają obsesję na punkcie technologii. Łapią wszelkie nowinki o wiele szybciej niż dorośli i najchętniej nie rozstawałyby się z telefonem.

Rodzice kupują telefony coraz młodszym pociechom, tłumacząc to sobie tym, że będą mieli z nimi stały kontakt. Nie zdają sobie sprawy z tego, jak bardzo im szkodzą.

Jackie Fredro sądziła, że dobrze robi, kupując telefon komórkowy swojej 13-letniej córce, jako prezent na Boże Narodzenie. Dziewczynka długo prosiła rodziców o wymarzony smartfon i w końcu ich przekonała.

„Prawda jest taka, że kupiliśmy Gabbie telefon, aby mieć z nią kontakt, gdy wraca do domu z zajęć. Chcieliśmy wiedzieć, że jest bezpieczna”– mówi matka.

telefon1

Ten telefon był spełnieniem marzeń dziewczynki. Dlatego nie rozstawała się z nim prawie w ogóle, nawet podczas snu. Rodzice nie pomyśleli wtedy, że może to skończyć się tragedią.

„Pewnej nocy usłyszeliśmy przerażające krzyki córki. Chwilę później wpadła do naszego pokoju, trzymając się mocno za szyję i histerycznie płacząc. To był przerażający widok. Obserwowałam swoją córkę i nie miałam pojęcia, jak mam jej pomóc. Dopiero po kilku minutach była w stanie mi powiedzieć, co się wydarzyło.”

telefon2

Gabbie, płacząc, opowiedziała w końcu mamie co się stało. Dziewczynka usnęła z ładującym się telefonem. W pewnej chwili dotknął jej łańcuszka na szyi, co doprowadziło do tego, że przeszedł przez niego prąd. 13-latkę poparzył telefon!

Wypadek zakończył się oparzeniami drugiego stopnia, które zostawiły bliznę wokół szyi Gabbie. Specjaliści twierdzą, że tego typu historie są rzadkością i zdarzają się zaledwie kilka razy w roku. Należy jednak pamiętać o przestrzeganiu pewnych zasad korzystania z telefonów i przede wszystkim nie popadać w uzależnienie.

telefon3

Ta sytuacja była bardzo groźna dla dziewczynki i pokazała, że do sprzętu elektronicznego należy mieć ograniczone zaufanie.

Firma, która wyprodukowała telefon Gabbie, zaproponowała wymianę urządzenia i zadeklarowała pokrycie wszelkich kosztów związanych z leczeniem dziewczynki.

telefon4

Gabbie otrzymała bolesną nauczkę. Tę historię powinien przeczytać każdy, uzależniony od telefonu. Czy naprawdę warto ryzykować życie i zdrowie kosztem tego, że w każdej chwili mamy telefon pod ręką? Pamiętajmy, że sen ma służyć odpoczynkowi. Trzymajmy się tego i nie angażujmy w to telefonów. Tak będzie dla nas zdrowiej i bezpieczniej.

Źródło: facebook.com

Chcesz więcej ciekawych artykułów? Polub nasz fanpage!

Komentarze